Dodano: 2013-02-11 18:21
Pogadamy jak Twoja partnerka będzie musiała zgodnie z przepisami donosić ciąże z uszkodzonym płodem.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 18:22
Ewentualnie cofnijmy się do dużo starszych "sprawdzonych" metod. Dojdziemy do konensusu, damy szansę do komórce do momentu urodzenia, jeśli po narodzinach stwierdzimy, że nie nadaję do społeczeństwa, nie będzie żadnego pożytku bedziemy zrzucać ze skał :)
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 18:25
| CrommCruaich napisał(a): |
| Pogadamy jak Twoja partnerka będzie musiała zgodnie z przepisami donosić ciąże z uszkodzonym płodem. |
albo pogadamy jak Twoja partnerka będzie chciał usunąc zdrowe dziecko z powodu kariery czy pogarszającej się sylwetki, ciekawy jestem czy wyskoczysz do niej "tak kochanie, to Twoje ciało, rób co chcesz"...
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 18:30
a nawet jeśli "wyskoczy" z takim tekstem..każdy dorosły,który nie jest ubezwłasnowolniony może sam decydować o sobie. Ktoś kto nawet z głupich powodów(dla niego moze nie są głupie,ale dla reszty tak)chce usunąć ciążę,niech to robi,nikomu nic do tego. Lepiej usunąć niż urodzić i zabić..
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"
Dodano: 2013-02-11 18:31
Wydaje mi się, że bardzo ciężko jest rozstrzygnąć kwestię, którą poruszyliście. Wielokrotnie wszczynano dyskusje na ten temat i jak wiadomo ciężko jest dojść do konsensusu.
Sprawa jest szalenie delikatna. Zarówno pod względem ideologicznym, jak i psychologicznym. Podobno nawet świadomie usunięta ciąża pozostawia stały ślad w psychice kobiety.
Sama mam ambiwalentne zdanie na ten temat. Z jednej strony nie popieram powszechnego dostępu do aborcji. Na pewno nie po wykształceniu ukladu nerwowego. Uważam, że życie jest wartością bezcenną (tu popieram wiele z wypowiedzi Inquisitor87). Z drugiej - tak jak CrommCruaich - twierdzę, że nie można zmuszać kobiet do donoszenia uszkodzonego płodu. Szczególnie jeśli dziecko nie jest w stanie przeżyć samodzielnie po narodzinach. A co z ciążą będącą efektem przestępstwa?
Jak widać sama ze sobą nie mogę w tej kwestii dojść do porozumienia, a co dopiero jeśli w dyskusji biorą udział choć dwie osoby.
Ogólnie wszystko sprowadza się do "wyświechtanego" stwierdzenia, że lepiej zapobiegać niechcianym ciążom niż później zastanawiać się nad aborcją. Jednocześnie przypadki wad wrodzonych płodu, ciąży w wyniku przestępstwa należy rozpatrywać indywidualnie i z wielką ostrożnością.
Dodano: 2013-02-11 18:33 Zmieniono: 2013-02-11 18:34
| Inquisitor87 napisał(a): |
| [quote:540e9735b2="CrommCruaich"]Pogadamy jak Twoja partnerka będzie musiała zgodnie z przepisami donosić ciąże z uszkodzonym płodem. |
albo pogadamy jak Twoja partnerka będzie chciał usunąc zdrowe dziecko z powodu kariery czy pogarszającej się sylwetki, ciekawy jestem czy wyskoczysz do niej "tak kochanie, to Twoje ciało, rób co chcesz"...[/quote:540e9735b2]
No właśnie, to będzie jej decyzja, a nie Twoja. Moja kuzynka urodziła martwy płód i żałuje, że nie usunęła za wczasu, żeby nie przechodzić tej traumy. Wieć zamilknij, jeśli nigdy się z czymś takim nie spotkałeś.
A poza tym myśłałem, że mówimy o aborcji uszkodzonych płodów.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 18:35
| nutka666 napisał(a): |
| a nawet jeśli "wyskoczy" z takim tekstem..każdy dorosły,który nie jest ubezwłasnowolniony może sam decydować o sobie. Ktoś kto nawet z głupich powodów(dla niego moze nie są głupie,ale dla reszty tak)chce usunąć ciążę,niech to robi,nikomu nic do tego. Lepiej usunąć niż urodzić i zabić.. |
Załamka hehe a może lepiej urodzić i np. oddać do okna życia czy do szpitala, poszukać rodziny zastępczej, i nie chce mi sie powtarzać możesz sobie decydować o sobie i jak dla mnie możesz (mówiąc pół zartem pół serio oczywiście) możesz sobie strzelić w łęb, pod warunkiem, że nie będzie nosić w sobie innego życia, po urodzeniu rób co chcesz "lepiej usunąć niż zabić" fajna usprawiedliwienie słowne nawiasem mówiąc, uswunięcie równa się zabicie...
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 18:38
| CrommCruaich napisał(a): |
| [quote:45bdd2109b="Inquisitor87"][quote:45bdd2109b="CrommCruaich"]Pogadamy jak Twoja partnerka będzie musiała zgodnie z przepisami donosić ciąże z uszkodzonym płodem. |
albo pogadamy jak Twoja partnerka będzie chciał usunąc zdrowe dziecko z powodu kariery czy pogarszającej się sylwetki, ciekawy jestem czy wyskoczysz do niej "tak kochanie, to Twoje ciało, rób co chcesz"...[/quote:45bdd2109b]
No właśnie, to będzie jej decyzja, a nie Twoja. Moja kuzynka urodziła martwy płód i żałuje, że nie usunęła za wczasu, żeby nie przechodzić tej traumy. Wieć zamilknij, jeśli nigdy się z czymś takim nie spotkałeś.
A poza tym myśłałem, że mówimy o aborcji uszkodzonych płodów.[/quote:45bdd2109b]
a skąd ty wiesz z czym ja się w życiu spotkałem, jak chcesz sobie robić wycieczki osobiste to źle trafiłeś, to, że Twoja kuzynka ma traume ma mnie przekonać do aborcji, oczywiście jestem skłonny znaleźć jakiś konsensus, gdy ciążą może zagrażać życiu itd, ale zabijanie w ramach kaprysu tj. moje ciało, robie co chce nie wchodzi w gre, i w PL mam nadzieje, długo to nie przejdzie...
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 18:41
Ależ przecież cała ostatnia dyskusja o aborcji, była o tym, żeby zabronić jej nawet w tych skrajnych przypadkach.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 18:43
| LuthienYavetil napisał(a): |
| Wydaje mi się, że bardzo ciężko jest rozstrzygnąć kwestię, którą poruszyliście. Wielokrotnie wszczynano dyskusje na ten temat i jak wiadomo ciężko jest dojść do konsensusu.
Sprawa jest szalenie delikatna. Zarówno pod względem ideologicznym, jak i psychologicznym. Podobno nawet świadomie usunięta ciąża pozostawia stały ślad w psychice kobiety. Sama mam ambiwalentne zdanie na ten temat. Z jednej strony nie popieram powszechnego dostępu do aborcji. Na pewno nie po wykształceniu ukladu nerwowego. Uważam, że życie jest wartością bezcenną (tu popieram wiele z wypowiedzi Inquisitor87). Z drugiej - tak jak CrommCruaich - twierdzę, że nie można zmuszać kobiet do donoszenia uszkodzonego płodu. Szczególnie jeśli dziecko nie jest w stanie przeżyć samodzielnie po narodzinach. A co z ciążą będącą efektem przestępstwa? Jak widać sama ze sobą nie mogę w tej kwestii dojść do porozumienia, a co dopiero jeśli w dyskusji biorą udział choć dwie osoby. Ogólnie wszystko sprowadza się do "wyświechtanego" stwierdzenia, że lepiej zapobiegać niechcianym ciążom niż później zastanawiać się nad aborcją. Jednocześnie przypadki wad wrodzonych płodu, ciąży w wyniku przestępstwa należy rozpatrywać indywidualnie i z wielką ostrożnością. |
zgadzam się z większośćia, jednak moim zdaniem gwałt nie daje uprawnienia do zabijania (w moim światopoglądzie uprawnienie do zabicia ma danego jednostka, tylko w przypadku ochorny innego życia (np. zabicie terrorysty, 2 wojna itd, ) przed konkretną jednostką gotową uczynić śmierć drugiej
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 18:46
| CrommCruaich napisał(a): |
| Ależ przecież cała ostatnia dyskusja o aborcji, była o tym, żeby zabronić jej nawet w tych skrajnych przypadkach. |
tylko musielibyśmy sobie zdefiniować, co to są te skrajne przypadki i każdy omówić dokładnie, ale to nie dyskusja na forum, więc szkoda o tym samym się spierać dalej, jak koleżanka napisałą wyżej, nie dojdziemy tutaj do konsensusu, każdy inaczej definiuje pewne rzeczy
pozdrawiam
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 18:47
dla mnie usunięcie płodu to nie zabicie..ale to akurat dla mnie
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"
Dodano: 2013-02-11 18:50
| nutka666 napisał(a): |
| dla mnie usunięcie płodu to nie zabicie..ale to akurat dla mnie |
no i tutaj mamy najlepszy przykład zbieżnośći definicji, zatem pozostaje każdemu walczyć o swoje racje, dyskusja się ucina...
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 18:54
Właśnie. Ustalmy frazeologię. Zlepek komórek to jeszcze nie dziecko. Nie idźmy tą drogą, to będziemy karać za stosunek przerywany i masturbację, bo plemnik to przecież potencjalne życie.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 19:07
| CrommCruaich napisał(a): |
| Właśnie. Ustalmy frazeologię. Zlepek komórek to jeszcze nie dziecko. Nie idźmy tą drogą, to będziemy karać za stosunek przerywany i masturbację, bo plemnik to przecież potencjalne życie. |
hehe dalej możemy się bawić w definiowanie, ja widzę róźnicę między potencjalnym życiem a życiem, tak jak widzę różnicę miedzy potencjalną akcją w meczu, która przyniesie gola, a piłka w siatce, ta tej pierwszej nikt nigdzie nie liczy, jednak strzelony gol jest faktem, które nie da się usunać z protokołu meczowego
pozdrawiam
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 19:09 Zmieniono: 2013-02-11 19:10
Fakt, ale w piłce bywają też gole na spalonym i unieważnione z powdu np. faulu :) Hmmm.... a czy ciąża to nie jest jeszcze akcja, a dopiero urodzenie zdrowego dziecka to gol ?
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 19:21
| CrommCruaich napisał(a): |
| Fakt, ale w piłce bywają też gole na spalonym i unieważnione z powdu np. faulu :) Hmmm.... a czy ciąża to nie jest jeszcze akcja, a dopiero urodzenie zdrowego dziecka to gol ? |
Pod pojęciem gola, miałem na myśli wskazanie przez sędziego lini środkowej
koniec tematu :)
Coco jambo i do przodu
Najłatwiej jest przywalić chrześcijaństwu? Dodano: 2013-02-11 19:46 Zmieniono: 2013-02-11 19:54
| Inquisitor87 napisał(a): |
|
Pod pojęciem gola, miałem na myśli wskazanie przez sędziego lini środkowej koniec tematu :) |
No właśnie - zagrzebaliby się niektórzy w tym, powiedzmy brzuchu
damskim na śmierć...
No to może nowy sub-temat:
Reżyser Lech Majewski w wywiadzie (Uważam Rze nr.6/2011) pt. "Współczesni artyści chcą walić po głowach" - o sztuce współczesnej:
"W dużej mierze buduje ją estetyka śmietnika. Perfumowane szokowanie jest wyznacznikiem odwagi i wartości dzieła sztuki. Najłatwiej jest przywalić chrześcijaństwu. Ci, którzy to robią, nie mają odwagi skrytykować islamu. Ciekawe dlaczego? Zadowala ich noszenie koszulek z czaszkami, Che Guevarą i czerwoną gwiazdą - perfumowani rewolucjoniści z hipermarketu".
Najłatwiej? Najtrudniej? Średnio?
Do not quote - think for yourself
Dodano: 2013-02-11 20:04
A nawet jak jest to reakcja to.prowadzi.to do
tworzenia organizmy żywego.
Nawet jeżeli jest to zarobek jest to już organizm żywy.
Są komórki?
Są!
Więc według biologia jest to już organizm.
Więc jaki sens jest rozpatrywać czy ciążą to rzecz czy istotą.
Każda próba zniszczenia czegoś podobnego
powinna być uznana jako mord.
Chyba że kobieta sama poroni
To już jest interwencja przyrody.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Dodano: 2013-02-11 20:14
Przeciwnik aborcji nie przegada zwolennika i na odwrót,bo każdy ma swoje poglądy
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"
Dodano: 2013-02-11 20:22
I na tym polega dyskusja.
Walka poglądów.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Najłatwiej jest przywalić chrześcijaństwu? Dodano: 2013-02-11 21:54
| Lupp napisał(a): |
No właśnie - zagrzebaliby się niektórzy w tym, powiedzmy brzuchu damskim na śmierć...
No to może nowy sub-temat: Reżyser Lech Majewski w wywiadzie (Uważam Rze nr.6/2011) pt. "Współczesni artyści chcą walić po głowach" - o sztuce współczesnej: "W dużej mierze buduje ją estetyka śmietnika. Perfumowane szokowanie jest wyznacznikiem odwagi i wartości dzieła sztuki. Najłatwiej jest przywalić chrześcijaństwu. Ci, którzy to robią, nie mają odwagi skrytykować islamu. Ciekawe dlaczego? Zadowala ich noszenie koszulek z czaszkami, Che Guevarą i czerwoną gwiazdą - perfumowani rewolucjoniści z hipermarketu". Najłatwiej? Najtrudniej? Średnio? |
Przynajmniej chrześcijanie mają swój "Żywot Briana" i póki co, nikt z tego powodu nie wszczynał wojen.
Tymczasem krytyka islamu jest nieco ryzykowna. Owszem można pokusić się o żart w zaciszu domowym, jednak publiczne krytykowanie proroka lub polemika z hadisami może zakończyć się średnio radośnie dla śmiałka. Mieliśmy już przykłady karykatur Mahometa opublikowanych przez duński dziennik "Jyllands-Posten", filmu "Niewinność muzułmanów" czy "Poddanie". Odpowiedź krajów islamu byla błyskawiczna. Theo Van Gogha próbę przedstawienia sytuacji kobiet w krajach muzułmańskich przypłacił życiem. Tak więc bez wątpienia bezpieczniej krytykować chrzecijaństwo... Zniszczenie Biblii może co najwyżej skutkować pocesem w sądzie...
Dodano: 2013-02-11 22:01
Islamiści mają że tak powiem jaja oni
zawsze tacy byli.
Byle kto im nie podskoczy .
A chrześcijanie to takie dupy tylko po
sądach by się walali.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Dodano: 2013-02-11 22:07
Uważaj, bo się doczekasz moherowych bojówek :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 22:12
| CrommCruaich napisał(a): |
| Uważaj, bo się doczekasz moherowych bojówek :) |
juz byla w kwietniu 2010 :D
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"